Due diligence podwykonawców w transporcie – jak ograniczyć ryzyko solidarnej odpowiedzialności i kar

Due diligence podwykonawców w transporcie – jak ograniczyć ryzyko solidarnej odpowiedzialności i kar

W branży transportowej korzystanie z usług podwykonawców to codzienność, ale również realne ryzyko. Dlatego kluczowe staje się skuteczne due diligence przewoźników, które pozwala zminimalizować zagrożenia i zabezpieczyć interesy zleceniodawcy. Jak mądrze przeprowadzać jednak weryfikację podwykonawców i czy można ograniczyć ryzyko odpowiedzialności solidarnej?

Co to jest due diligence?

Każda nowa relacja biznesowa wiąże się zarówno z potencjalnymi korzyściami, jak i zagrożeniami. Ryzyko ciążące na przedsiębiorcach dotyczy nie tylko kwestii prawnych czy finansowych, ale często i wizerunkowych. Właśnie z tego względu powszechną praktyką powinno być weryfikowanie przyszłych kontrahentów, aby w ten sposób uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.

Jedną z metod takiej weryfikacji jest due diligence. Mimo że najczęściej sięga się po nią podczas transakcji M&A, czyli fuzji i przejęć, nie oznacza to, że nie można zastosować jej także w operacjach transportowych. W szczególności z całkowicie nowymi lub zagranicznymi kontrahentami, z którymi planowana jest długoterminowa współpraca i kontrakty opiewające na większe sumy.

Due diligence polega na poddaniu przedsiębiorstwa bardzo dokładnej analizie w celu zidentyfikowania ewentualnych ryzyk związanych z nową współpracą, zwłaszcza ryzyk:

  • prawnych (np. struktura właścicielska, toczące się względem przedsiębiorcy postępowania sądowe),
  • operacyjnych (np. zdolności produkcyjne),
  • finansowych (np. obecność w rejestrach dłużników, sprawozdania finansowe, bilanse zysków/strat), a także
  • w zakresie reputacji (np. opinie na temat przedsiębiorcy).

Przeprowadzenie takiej analizy zwiększa bezpieczeństwo decyzji inwestycyjnych i pomaga ograniczyć zagrożenia mogące wiązać się z planowaną współpracą.

Due diligence przewoźników – na czym powinno polegać?

W przypadku poddawania szczegółowej analizie przedsiębiorcy wykonującego zarobkowe przewozy drogowe, due diligence przewoźnika powinno obejmować dodatkowo weryfikację, czy:

  • dysponuje on wszelkimi wymaganymi do danego rodzaju transportu licencjami i zezwoleniami,
  • jest objęty ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej przewoźnika i polisa ta posiada pełny zakres ubezpieczenia oraz odpowiednio wysoką sumę gwarancyjną,
  • posiada środki transportu adekwatne do rodzaju świadczonych usług i przygotowane do wykonywania zleceń transportowych.

Dokonując due diligence przewoźnika, warto zweryfikować ponadto, czy wdrożył on wewnętrzne procedury zgodne z zasadami compliance TSL, czyli systemem zapewnienia zgodności działalności firmy transportowej z obowiązującymi przepisami prawa, normami branżowymi oraz zasadami etyki i bezpieczeństwa. Compilance TSL może obejmować m.in. przestrzeganie przepisów transportowych, zasad uczciwej konkurencji, bezpieczeństwa przewozów, przeciwdziałanie korupcji czy innym nadużyciom.

Jak odpowiadają podwykonawcy w transporcie?

Due diligence przewoźnika jest istotne również z tego względu, że transport regularnie posługuje się podwykonawcami. Najczęściej są nimi dalsi przewoźnicy, jednak do podwykonawców należeć mogą też osoby zajmujące się załadunkiem i rozładunkiem czy kwestiami formalnymi związanymi z organizacją przewozu. W sytuacji, gdy liczba podmiotów uczestniczących w danej operacji transportowej jest większa, pojawia się naturalne pytanie o to, kto będzie ponosić odpowiedzialność za szkody, do których może dojść podczas wykonywania przewozów drogowych? Do kogo uprawniony będzie mógł skierować swoje roszczenie?

W tym przypadku odpowiedzi na te pytania udziela art. 5 ustawy Prawo przewozowe. Dopuszcza on możliwość powierzenia przez przewoźnika wykonania przewozu innym przewoźnikom na całej przestrzeni przewozu lub jej części, jednakże wtedy przewoźnik ten ponosi odpowiedzialność za czynności podwykonawców jak za swoje własne. Podwykonawstwo w transporcie najczęściej charakteryzuje się zawieraniem odrębnych umów przez kolejnych uczestników operacji transportowych.

Oznacza to zatem, że w przypadku występowania w zleceniu transportowym podwykonawców, odpowiedzialność ponosi zawsze główny przewoźnik, z którym klient zawarł zlecenie i podpisał umowę. Dla klienta nie ma w tym przypadku znaczenia, że główny przewoźnik podzlecił przewóz innej firmie – może dlatego kierować swoje roszczenia bezpośrednio do niego, a nie do podwykonawcy. Podwykonawca nie jest bowiem stroną tej umowy.

Powołując się na orzecznictwo, wyrokSądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 11 września 2012 r., sygn. akt V ACa 368/12: „Powierzenie wykonania przewozu innemu przewoźnikowi oznacza nawiązanie przez przewoźników stosunku obligacyjnego, którzy w ten sposób zawarli umowę przewozu. Nie budzi więc wątpliwości, że przewoźnik, który zawarł umowę przewozu i jej wykonanie powierzył innemu przewoźnikowi, ma wobec swego kontrahenta (podprzewoźnika) roszczenie zwrotne, gdy sam szkodę wyrównał (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 22.11.2006 r., V CSK 303/06 – LEX nr 421053)”.

Odpowiedzialność solidarna w transporcie krajowym – czy jest możliwa?

W krajowym transporcie drogowym możliwa jest także odpowiedzialność solidarna przewoźników. Istotą solidarnej odpowiedzialności w transporcie jest możliwość żądania przez wierzyciela całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna. Zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych. Dłużnik, który zapłacił, ma jednak na dalszym etapie roszczenie regresowe względem pozostałych.

O odpowiedzialności solidarnej w transporcie mówi zarówno Kodeks cywilny, jak i ustawa Prawo przewozowe:

Art.  789. KC

§  2.  Każdy przewoźnik, który przyjmuje przesyłkę na podstawie tego samego listu przewozowego, ponosi solidarną odpowiedzialność za cały przewóz według treści listu.

Art. 6 Prawo przewozowe

Ust. 1 Przewóz może być wykonywany przez kilku przewoźników tej samej lub różnych gałęzi transportu na podstawie jednej umowy przewozu i jednego dokumentu przewozowego […]; odpowiedzialność przewoźników jest solidarna.

Ust. 3 Przewoźnik, który zapłacił odszkodowanie, ma roszczenie zwrotne do przewoźnika ponoszącego odpowiedzialność za okoliczności, z których szkoda wynikła. Jeżeli okoliczności tych ustalić nie można, odpowiedzialność ponoszą wszyscy przewoźnicy stosownie do wysokości przypadającego im przewoźnego; od odpowiedzialności jest wolny przewoźnik, który udowodni, że szkoda nie powstała w czasie wykonywania przez niego przewozu.

W powyższych przypadkach, w odróżnieniu od art. 5 ustawy Prawo przewozowe odnoszącym się do podwykonawstwa, mamy do czynienia z tzw. przewozem sukcesywnym, realizowanym w ramach jednej umowy i jednego listu przewozowego.

Odpowiedzialność solidarna w transporcie – czy da się ją ograniczyć?

Rozróżnienie przewozu sukcesywnego od podwykonawstwa jest istotne dla ustalenia zasad ponoszonej przez strony odpowiedzialności oraz kierowania ewentualnych roszczeń.

W przypadku podwykonawstwa warto zdawać sobie sprawę z tego, że zleceniodawca może go zakazać i żądać, by przewóz został wykonany w całości przez jednego, konkretnego przewoźnika. Oczywiście w takiej sytuacji powinno wyraźnie wybrzmiewać to z treści samej umowy. Gdyby jednak takiego zastrzeżenia zabrakło, przewoźnik planujący skorzystać z usług podwykonawców, powinien zadbać o staranne zweryfikowanie osób, którym chce powierzyć przewóz lub inne czynności, korzystając m.in. z omówionych wcześniej procedur due diligence przewoźnika. Ogromne znaczenie będzie mieć tu w szczególności polisa OCP i rozszerzenie jej o tzw. klauzulę podwykonawców.

Pojawia się także pytanie o możliwość ograniczenia ryzyka odpowiedzialności solidarnej w transporcie, wynikającej z art. 6 ustawy Prawo przewozowe. Czy jest to w ogóle możliwe? Taką odpowiedzialność można ograniczyć w pewnym sensie przede wszystkim wewnętrznie, a więc między przewoźnikami, poprzez m.in. ustalenie dokładnych zasad podziału odpowiedzialności, terminów i sposobów dochodzenia regresu czy ustanowienia innych zabezpieczeń. Nie można ograniczyć jej natomiast „zewnętrznie”, względem wierzycieli.

legaltrans

legaltrans

Request a Call Back

Lorem ipsum dolor sit amet, cet adipiscing elit, seddo eiusd tempor incididunt

+48 531 560 920